sobota, 20 czerwca 2015

5 oznak, że powinnaś zrobić sobie dzień wolny

Do wakacji został tydzień. Wreszcie możesz robić, co chcesz. Bez żadnych zobowiązań, czy goniących terminów. Idealny czas na wypady w przyjaciółmi, prawda? Sęk w tym, że w tym pędzie nie miałaś w ogóle czasu dla siebie. Jasne, twoje dziewczyny są świetne i możesz naprawdę fajnie spędzić z nimi czas, ale nic nie zastąpi Ci jednego dnia spędzonego na zajmowaniu się tylko sobą. Zarezerwuj więc czas tylko dla siebie. Szczególnie, jeśli spełniasz przynajmniej jedno z poniższych kryteriów. Miłego czytania!






Nie pamiętasz, kiedy ostatnio wstałaś rano całkowicie wypoczęta


Codziennie wstajesz przed siódmą i chodzisz spać po północy. Tak, znam to. Jednak jeśli tylko mam możliwość, idę spać po 22 i śpię przynajmniej 8-9 godzin. I wiecie co? Czuję się wtedy o wiele bardziej wypoczęta, niż śpiąc od północy do południa. Zresztą udowodniono, że jeśli śpimy zgodnie z rytmem dnia (a nie kładąc się nad ranem), jesteśmy o wiele bardziej efektywni we wszystkim, co robimy i mamy lepsze umiejętności zapamiętywania. Poza tym, jeśli wstaniesz o 8 naprawdę wypoczęta, możesz w pełni wykorzystać cały dzień bez robienia przerwy na popołudniową drzemkę. Dlatego, zamiast siedzieć na mieście do północy, połóż się wcześniej i następnego dnia ciesz się pięknie wypoczętą buzią, bez cieni pod oczami. 

Twój pokój wygląda jak po huraganie


Jasne, jesteś zabiegana i w ogóle, ale to nie usprawiedliwia tego bałaganu. Jesteś dziewczyną, jeśli ty nie nauczysz się utrzymywać wokół siebie porządku to naprawdę nie wiem, kto to za Ciebie zrobi. Pozbycie się kurzu na szafkach i odkurzenie zajmie ci jakieś 20 minut, a w czystym, uporządkowanym otoczeniu będziesz czuła się o wiele bardziej komfortowo. Jeśli narzekasz, że masz w pokoju zbyt dużo gratów, rozwiązanie jest proste. Oddaj je komuś lub wyrzuć. Niepotrzebne ubrania możesz sprzedać lub wyprać i przekazać potrzebującym, a zabawki (jeśli jeszcze się ich nie pozbyłaś) dać rodzeństwu albo kuzynom. Przecież na pewno masz w rodzinie jakieś dzieciaki! Resztę rzeczy pochowaj do pudełek, a zostaw te, których używasz najczęściej. W końcu Twoje półki nie muszą wyglądać jak sklepowa wystawa ze wszystkimi gratami na wierzchu. Kiedy już posprzątasz, możesz przyjmować gości bez obaw, że wyjdą od ciebie w skarpetkach szarych od brudu. 

Ostatni dzień dla urody zrobiłaś sobie w ferie


Dzień dla urody? Ach, nie wiesz o co chodzi. W takim razie już tłumaczę! Przynajmniej raz w tygodniu powinnaś nałożyć sobie maseczkę lub peeling na buzię i maskę na włosy. Dzięki temu pozbędziesz się z twarzy wszystkich niedoskonałości, a Twoje włosy będą wzmocnione i lśniące. To właśnie nazywam swoim dniem dla urody, Oprócz tego, robię sobie wtedy pazurki i nie maluję się (no bo po co, skoro nie wychodzę z domu). Oczywiście nie mówię, że przez cały dzień masz tylko leżeć i pachnieć (chociaż to niezła opcja). Dbanie o wygląd możesz uzupełnić zadbaniem o wewnętrzny spokój. Godzinna sesja domowej jogi powinna załatwić sprawę. Fajnie też zakończyć taki dzień ciepłą kąpielą z mnóstwem piany. Odprężenie gwarantowane!

Z rodziną widzisz się tylko wcześnie rano i późno wieczorem


Tak, wiem. Z rodziną najlepiej na zdjęciach. Weź jednak pod uwagę to, że to najbliżsi Ci ludzie, którzy są przy Tobie zawsze i w przeciwieństwie do znajomych, nie możesz się ich pozbyć jedną kłótnią. Spędź więc z nimi trochę czasu w domu. Obejrzyjcie wspólnie film albo zagrajcie w gry planszowe (Eurobusiness najlepszy!). Zjedzcie wspólny obiad i poleńcie się trochę razem. Uwierzcie mi, taki wspólny odpoczynek naprawdę dobrze wam zrobi. Rodzice przestaną narzekać, że cały czas nie ma Cię w domu, a rodzeństwo przekona się, że współpraca z Tobą jest możliwa i że nie musicie wszystkiego załatwiać kłótniami. Oprócz tego, oszczędzisz kasę, bo przecież spędzając dzień ze znajomymi trochę byś wydała. 


Jedyne, co czytasz to streszczenia lektur...


... i nie masz pojęcia, co dzieje się aktualnie w Twoich ulubionych serialach. Dziewczyno, ogarnij
się! Zamiast latać bezmyślnie po mieście, nadrób braki. Przeczytaj rozpoczęte książki i magazyny (u mnie tych magazynów zrobiła się cała sterta). Może zainspiruje Cię to do zrobienia czegoś nowego. Uwierzcie mi, nie ma lepszego źródła weny niż modowe i fitnessowe magazyny (przynajmniej w moim przypadku). Oprócz tego, nadrób zaniedbane seriale. Wiem, spędzenie kilku godzin na oglądanie tasiemców może wydawać się stratą czasu, ale jeżeli sprawia Ci to przyjemność, dlaczego miałabyś z tego zrezygnować. Zresztą, praktycznie każdy z moich znajomych ma przynajmniej jeden 'swój' serial, więc dziwne jest dla mnie, jeżeli ktoś nie ogląda totalnie nic (nie ufam takim ludziom!). Ja 'swoich' seriali mam mnóstwo, dlatego nawet teraz, poza sezonem, mam co oglądać. Jeśli nadrobię braki teraz, po rozpoczęciu nowego sezonu będę już na bieżąco, dlatego nikt nie zaskoczy mnie mało subtelnymi spojlerami.

Przynajmniej jeden akapit odnosi się do Ciebie? To znak, że potrzebujesz chwili tylko dla siebie. Odwołaj wszystkie spotkania i zajmij się sobą. Przecież świat się nie zawali, jeśli dzisiaj nie spotkasz się ze znajomymi.





3 komentarze:

  1. Świetny post, przejrzałam całego bloga i naprawdę bardzo przyjemnie czyta się wszystkie wpisy.
    Zapraszam do siebie :) sourcupcake.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały rok szkolny odkladalam oglądanie Oryginalsow i Gry o tron. Jak dobrze, ze juz wakacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to najwyższy czas wziąć się do roboty, bo 2 sezon Originals był świetny!

      Usuń